O nas słów kilka
Pełna szczerych chęci i ochoty
Iwona Ratajczak
oraz Bogu ducha winien
Dariusz Leonhard
ogarnięci nieodparcie wzniosłymi
ideałami życia małżeńskiego
oraz gwoli skrócenia
niebezpiecznie przedłużającego się narzeczeństwa
postanowili zawrzeć Związek Małżeński.
Uroczystość Zaślubin odbędzie się
dnia 22 maja 2010 r. o godzinie 16.00
w Kościele pw. Pierwszych Polskich Męczenników
na osiedlu Tysiąclecia 73 w Poznaniu.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Goście nasi, goście mili,
kwiaty zwiędną w jednej chwili,
tuje* bardziej się przydadzą
wkrótce działkę nam obsadzą.
Mamy swoje miejsce w świecie,
budujemy domek - wiecie?
Pod Poznaniem; w okolicach,
w małej wiosce - w Daszewicach.
Tuje wzrosną ku radości
nas, sąsiadów oraz gości.
Was nam będą przypominać,
każdą chwilę nam umilać.
Więc prosimy do kościoła,
tuje przynieść, niechaj zdoła
każdy - zamiast bukiecika
- na ślub Darka i Iwcika.
*Tuja Brabant lub Szmaragd
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kilka słów o nas:
Jesteśmy parą z baaaaardzo długim stażem.
Jako, że od dłuższego czasu mieszkamy razem decyzja o ślubie stała się naturalnym następstwem naszego związku, co oczywiście nie oznacza, że wyniknęła pod wpływem spokojnych przemyśleń.
Postanowienie to ma w sobie dużą dozę szaleństwa, masę negocjacji i całe mnóstwo obaw - ale uważamy, że właśnie to dodaje nam skrzydeł :)
Iwona:
Maleńka istotka, która dla obcych kreuje się jako bardzo niedostępna i wydawać by się mogło strasznie nieśmiała.
Nic bardziej mylnego - potrafi jak nikt walczyć o swoje i forsować postanowienia tak, że nie sposób się przed tym obronić.
Najpierw długo zapewnia, że każdy nowy pomysł jej się nie podoba, ale jak ją umiejętnie okłamać i da się w końcu przekonać, trudno ją potem pohamować
Kobieta, która potrafi poskromić zatwardziałego ekscentryka, co tu dużo mówić - kocham ją!
Dariusz:
Jest ambitny niebywale,
choć pamięci nie ma wcale.
Z chęcią pomoc okazuje,
Świetnie walczy, negocjuje.
Pasje miewa ekstremalne,
czas więc spędza niebanalnie.
Kwiatki daje bez okazji,
no i nie brak mu fantazji.
Często naczyń mi brakuje
bo on gdzieś je chomikuje.
Spóźnić czasem się potrafi
bo się przecież gdzieś zagapi.
Bywa jednak romantyczny,
nie jest też apodyktyczny.
świetny dla mnie - Młodej Panny;
Mój Mężczyzna - Idealny.








